poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Tort - pień drzewa



Tort w kształcie pnia drzewka - bardzo efektowny, a zarazem bardzo... łatwy do zrobienia! Przygotowałam go trochę przypadkiem z resztek - trochę kremu czekoladowego, trochę śmietankowego, świeże owoce - środek wyszedł super, ale nie miałam pomysłu na dekorację, a nie chciało mi się robić kolejnego kremu na tynk. Przypomniałam sobie jednak o korze z czekolady, która idealnie pokryje wszystkie nierówności, a do tego prezentuje się super :) polecam Wam ten przepis z czystym sumieniem - może zaskoczycie swoich najbliższych takim torcikiem podczas nadchodzących świąt Wielkanocy? 😊🐣🐇

niedziela, 24 marca 2019

Brokułowe risotto



Tak długo mnie tu nie było... zdecydowanie za długo! :O Ale obowiązków masa, praca na pełen etat, oprócz tego torty, no i najważniejsze czyli dwójka moich małych szkrabów, które pochłaniają każdą moją wolną chwilę :) Cieszę się jednak, że mimo mej nieobecności blog odwiedzało tak wiele osób - to dzięki Wam mam ochotę tutaj być! :) Zdjęć podczas mojej nieobecności narobiłam sporo, sporo również pichciłam, zatem pora nadrobić zaległości - jako pierwszy nasz obiadowy hit, choć niepozorny, i nie wygląda zbyt dobrze :P to jest przepyszny, prosty i znika w mgnieniu oka :D 

sobota, 15 grudnia 2018

Miękkie pierniczki nadziewane powidłami i oblane czekoladą - najlepsze!


Najlepszy, najszybszy i zdecydowanie najłatwiejszy przepis na nadziewane pierniczki! Jeśli ich jeszcze w tym roku nie robiliście - wykorzystajcie koniecznie poniższą recepturę, a jeśli już upiekliście - to i tak wykorzystajcie poniższą recepturę :D Gwarantuję też, że nieważne ile zrobicie - wszystkie znikną błyskawicznie :) Cudownie miękkie, pachnące przyprawami korzennymi i nadziewane powidłami pierniczki, w dodatku oblane gorzką czekoladą - no kto by im się oparł? Ja miałam problem, żeby uratować kilka sztuk do zdjęć - tak zasmakowały moim domownikom :D A jeśli szukacie przepisu na klasyczne pierniczki to koniecznie zajrzyjcie tutaj :)

czwartek, 13 grudnia 2018

Bezmączne ciasto czekoladowe z kremem i owocami




Kto mnie zna, ten doskonale wie, że kooocham czekoladę! A wilgotne ciasta czekoladowe typu brownie - kradną moje serce :D Poniższe ciasto nie zawiera mąki, a rośnie w piekarniku dzięki porządnie ubitym białkom - ponieważ zawiera jednak 300 g gorzkiej czekolady - jest ciężkie i po wystudzeniu opada, stając się cudownie wilgotne :) A z kremem śmietankowym i świeżymi owocami, tworzy trio idealne! ;) Polecam również na nadchodzące Święta Bożego Narodzenia - tylko należy uważać, bo bardzo szybko znika :D


niedziela, 9 grudnia 2018

Pizza z serem żółtym, pleśniowym i... kapustą kiszoną



Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o pizzy z kiszoną kapustą pomyślałam, że to (delikatnie rzecz ujmując) chyba nie może smakować zbyt dobrze... Jednak spróbowałam i okazało się, że to naprawdę pyszne połączenie! Zatem jeśli powoli zaczynacie lepić pierogi i paszteciki na wieczerzę wigilijną to koniecznie kupcie więcej kapusty i przygotujcie taką pizzę!

sobota, 1 grudnia 2018

Miodownik


Miodownik - ciasto, które kojarzy mi się z tymi chłodniejszymi miesiącami. Kiedy na dworze zimno i ciemno, kawałek takiego ciasta i do tego ciepła kawa - idealnie rozgrzeją i poprawią nastrój! Miodownik musi się "przegryźć" - najlepiej smakuje na trzeci dzień. Chociaż w naszym domu zazwyczaj już drugiego dnia pozostają po nim wyłącznie okruszki... :D

wtorek, 20 listopada 2018

Domowe chlebki pita


Oj dłuugo wisiał ten przepis w "Roboczych", ale przy mojej szalonej dwójce, ciężko czasem znaleźć czas, żeby wstawić coś na bloga ;) Na szczęście teraz dziewczynki słodko śpią, a mama ma czas, żeby wrzucić ostatni hit wrzosowiska :D Czyli pyszne (i bardzo łatwe) domowe chlebki pita! To jeden z tych przepisów, które bardzo sobie cenię, ze względu na fakt, że nie muszę gotować wówczas dwóch obiadów - dla siebie wege, i mięsnego dla męża. Każdy wrzuca sobie do środka to co lubi najbardziej i każdy jest zadowolony ;P 

sobota, 3 listopada 2018

Ciasto 'Błota Missisipi' - podwójnie czekoladowe!


Hej! Dawno mnie tutaj nie było, ale to wcale nie dlatego, że nie piekę... wręcz przeciwnie :D Zamówień mnóstwo, mnóstwo roboty, ale i mnóstwo radości i satysfakcji :) Gdzieś pomiędzy tortami, upichciłam ostatnio moją wersję mega czekoladowego ciasta o wdzięcznej nazwie "Błota Missisipi". Kruche czekoladowe ciasto, rozpływający się w ustach czekoladowy mus, a to wszystko przykryte kremem śmietankowym i posypane tartą czekoladą! :) Myślę, że to ciacho umili nie jedno deszczowe, jesienne popołudnie! :)

piątek, 12 października 2018

Makaron penne z cukinią, szpinakiem i suszonymi pomidorami


Pyszne i proste danie, które gości w moim menu baaardzo często - czyli niezawodny makaron z moimi ulubionymi dodatkami, w kremowym sosie. Ma tylko jedną wadę - jest szalenie niefotogeniczny :D

czwartek, 4 października 2018

Ajvar, czyli pasta z pieczonej papryki


Ajvar to moje tegoroczne odkrycie, prawdziwy hit! Kiedy mama powiedziała do taty, że ma kupić paprykę, bo będzie robiła ajvar, nie miałam zielonego pojęcia o co może chodzić... Może jakieś mięso faszerowane, czy coś w tym stylu? Okazało się jednak, iż jest to przepyszna pasta z pieczonej papryki i bakłażana. Pochodzi z kuchni serbskiej, jednak podobno ile kucharek, tyle przeróżnych ajvarów. Moja wersja - podobnie jak wersja mojej Mamy - przyrządzona jest z cukinią. Jak jeść ajvar? Pasta świetnie podkreśli smak wielu sosów czy zup (koniecznie dodajcie kilka łyżeczek do pomidorówki, rewelacja!), ale równie pysznie smakuje na kanapce albo... wyjadana łyżeczką prosto ze słoika :D