poniedziałek, 19 lutego 2018

Muffinki bananowo-malinowe bez cukru


Muffinki uwielbiam w każdej postaci :) Dzisiaj przepis na szybkie i proste muffiny bananowo-malinowe. Z uwagi na to, że brak w nich cukru poczęstowałam nimi moją jedenastomiesięczną córeczkę - zjadła z uśmiechem, a to dla mnie najważniejsza recenzja :)

Składniki (na 12 babeczek):

- 2 duże i bardzo dojrzałe banany (im bardziej dojrzałe, tym bardziej słodkie)
- 1 szklanka mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 jajka
- 1/2 szklanki oleju rzepakowego
- 1/2 szklanki malin (ja dałam mrożone, ale myślę, że świeże ładniej by wyglądały :))
- łyżka płatków migdałowych (opcjonalnie)

Przygotowanie:

1. W jednej misce łączymy suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i sodę.

2. W drugiej misce rozgniatamy widelcem dwa banany, dodajemy rozkłócone jajka i olej i mieszamy do połączenia składników.

3. Łączymy zawartość obu misek i dokładnie mieszamy całość.

4. Ciasto nakładamy do papilotek (ok. 2 płaskie łyżki do każdej foremki), w każdą babeczkę wkładamy 3-4 maliny. Możemy posypać płatkami migdałów.

5. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (w opcji: termoobieg) przez ok. 15-18 minut.

Smacznego! :)



wtorek, 13 lutego 2018

Kotlety z kaszy gryczanej


Kasza gryczana jest zdecydowanie moją ulubioną spośród wszystkich kasz i bardzo chętnie przygotowuję z niej różne pyszności. Dzisiejszy przepis na kotlety jest taką podstawową bazą, którą często modyfikuję, dodając różne przyprawy i dodatki. Kotlety wychodzą zwarte, nie rozpadają się podczas smażenia i są po prostu pyszne!

Składniki (na 10 kotlecików):

- 100 g kaszy gryczanej
- 1 duża marchewka
- 5 pieczarek
- 1 cebula
- 1/2 szklanki ziaren słonecznika
- 1 jajko
- 1/2 szklanki bułki tartej
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, opcjonalnie zioła

Przygotowanie:

1. Kaszę gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

2. Marchewkę i pieczarki ścieramy na dużym oczku, cebulę kroimy w drobną kosteczkę. Na rozgrzany olej wrzucamy najpierw marchewkę, a gdy zmięknie dodajemy pieczarki i na samym końcu cebulę. Smażymy całość do momentu, aż cebula stanie się złocista, a pod koniec smażenia przyprawiamy solą i pieprzem, odstawiamy do przestygnięcia.

3. Ziarna słonecznika mielimy. W dużej misce umieszczamy kaszę, podsmażone warzywa i zmielony słonecznik, doprawiamy do smaku wedle naszych upodobań (ja dodałam sól, pieprz, paprykę ostrą i odrobinę rozmarynu). Zagniatamy całość ręką, aby składniki ładnie się połączyły, a masa stała się zwarta i formujemy dziesięć kotlecików.

4. Każdy kotlet obtaczamy najpierw w rozkłóconym jajku, a następnie w bułce tartej i smażymy na rozgrzanej patelni aż nabiorą jasnobrązowego koloru - dokładnie tak jak tradycyjne mielone ;)

Smacznego! :)



sobota, 10 lutego 2018

Pizza z fetą, rukolą i suszonymi pomidorami


Pizza to jedna z naszych ulubionych potraw, dlatego gości na naszym stole bardzo często - nie inaczej było wczoraj, w Dzień Pizzy :) (swoją drogą, gdyby nie instagram, to nie wiedziałabym, że taki dzień istnieje ;). Z poniższego przepisu korzystam naprawdę bardzo często, ponieważ jest prosty i szybki, a jako mama bardzo cenię sobie tego typu przepisy :) Ciasto nie jest tutaj takie jak w typowo włoskiej pizzy - jest bardziej puszyste, ale zapewniam, że bardzo smaczne. Przepis na pizzę na cienkim i chrupiącym cieście znajdziecie tutaj :)

Składniki (na jedną pizzę o średnicy ok. 30 cm):

- 1 i 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki letniej wody
- dwie łyżki oleju
- 15 g świeżych drożdży
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/2 łyżeczki cukru

oraz:

- 200 g pomidorów z puszki
- 1/2 cebuli
- 100 g sera feta
- 100 g sera mozzarella
- 2 garści tartego żółtego sera
- kilka suszonych pomidorów
- 3 garści rukoli
- przyprawy: sól, pieprz, bazylia, oregano

Przygotowanie:

1. Drożdże rozpuszczamy w wodzie i odkładamy na ok. 15 minut w bardzo ciepłe miejsce.

2. W tym czasie przygotowujemy sos: cebulę podsmażamy, kiedy się zeszkli dodajemy do niej pomidory z puszki i dusimy, aż zrobi się "papka". Kiedy pomidorki rozpadną się dodajemy sól, pieprz, bazylię i oregano.

3. Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy drożdże rozpuszczone w wodzie, sól, cukier i olej i mieszamy. Jeśli ciasto klei się dodajemy jeszcze odrobinę mąki, aż przestanie kleić się do rąk. Wkładamy do miseczki, przykrywamy ściereczką i odkładamy na ok. 20-30 minut w bardzo ciepłe miejsce.

4. Ser feta kroimy w kostkę, suszone pomidory na mniejsze kawałki, myjemy rukolę.

5. Gdy ciasto wyrośnie, wykładamy nim posmarowaną tłuszczem blaszkę. Nakładamy sos, sery oraz suszone pomidory.

6. Pieczemy w temp. 220 stopni ok. 15-20 minut.

7. Przed podaniem posypujemy rukolą.

Smacznego! :)






poniedziałek, 5 lutego 2018

Pączki z czekoladą


Jeżeli chodzi o pączki, to zdecydowanie wg mnie najlepsze są te domowe, tradycyjne - całkiem glutenowe i całkiem nie fit ;) Poniższy przepis pochodzi z przepiśnika mojej Mamy - która pączki od zawsze robiła najlepsze! Moje nie wyszły co prawda tak równiutkie i idealne kształtem jak u Niej - ale na szczęście w smaku przepyszne!

Składniki (na ok. 35 pączków):

- 12 żółtek (białek nie wyrzucam - zawsze je mrożę i wykorzystuję np. do bezy Pavlovej lub minibezików)
- 1 kg mąki tortowej
- 500 ml mleka
- 125 g margaryny
- 100 g drożdży
- 3/4 szklanki cukru
- 1 cukier wanilinowy
- 1 łyżka octu
- 1 łyżka oleju
- olej do smażenia
- nadzienie: mogą być powidła, ale ja tym razem dałam nutellę

Przygotowanie:

1. Żółtka, cukier, cukier wanilinowy oraz drożdże rozrabiamy razem w misce. Mleko podgrzewamy wraz z roztopioną margaryną tak, aby było letnie i dodajemy delikatnie do drożdży, mieszamy. Następnie stopniowo dodajemy mąkę i wyrabiamy ręką na gładkie i elastyczne ciasto. Na końcu dodajemy ocet oraz olej, wyrabiamy jeszcze chwilę i odkładamy w ciepłe miejsce na 1,5 godziny.

2. Po tym czasie wyjmujemy ciasto, krótko wyrabiamy. Ręcznie formujemy pączki - odrywamy małe porcje ciasta, rozpłaszczamy je lekko w dłoni, na środku umieszczamy trochę nutelli (lub powideł), dokładnie sklejamy aby nadzienie nie wypłynęło w trakcie smażenia i formujemy kulkę. Tak przygotowane pączki układamy na stolnicy lekko oprószonej mąką, przykrywamy ściereczką i pozostawiamy do wyrośnięcia na ok. 20 minut.

3. Pączki smażymy na rozgrzanym oleju (chociaż moja mama zawsze mówi, że do smażenia pączków najlepszy jest smalec, ale ja jako wegetarianka tego nie praktykuję ;)), aż nabiorą złotobrązowego koloru. Osączamy je z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniczku, a gotowe posypujemy cukrem pudrem lub lukrujemy - w zależności od preferencji.

Smacznego! :)



wtorek, 30 stycznia 2018

Spaghetti z pulpecikami z kaszy jaglanej i suszonych pomidorów


Uwielbiam kuchnię wegetariańską za to, że mimo iż wegetarianką jestem już ponad cztery lata, to co chwilę odkrywam jakieś nowe, pyszne połączenia. Zwyczajny makaron spaghetti z sosem pomidorowym można bardzo łatwo odmienić, dodając przeróżne dodatki - ogranicza nas tak naprawdę wyłącznie nasza wyobraźnia! Ja połączyłam go dziś z jedną z najzdrowszych kasz - kaszą jaglaną. Polecam ten przepis wszystkim, którzy chcieliby nieco urozmaicić swój jadłospis :)

Składniki (na 4 porcje):

na pulpeciki:

- 200 g kaszy jaglanej
- słoik suszonych pomidorów + 3 łyżki oleju z tych pomidorów
- szklanka ziaren słonecznika
- przyprawy: papryka wędzona, papryka ostra, pieprz

oraz:

- makaron spaghetti ok. 250 gram
- 800 g pomidorów
- 1 cebula
- 1 ząbek czosnku
- przyprawy: sól, pieprz, papryka ostra, bazylia, oregano
- garść startego żółtego sera

1. 200 g kaszy jaglanej płuczemy pod ciepłą wodą, a następnie gotujemy na wolnym ogniu w dwóch szklankach wrzącej wody (lekko posolonej) do momentu, w którym kasza wchłonie całą wodę. Pomidory siekamy, ziarna słonecznika mielimy, a następnie łączymy je z kaszą, dodajemy 3 łyżki oleju z suszonych pomidorów i doprawiamy do smaku. Następnie formujemy pulpeciki i układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia - z podanych proporcji wychodzi ok. 30 sztuk. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy ok. 25 minut (do zrumienienia) z włączoną funkcją termoobiegu.

2. Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

3. Cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy, kiedy się zeszkli dodajemy pomidory. Dusimy na małym ogniu do momentu, aż sos się zredukuje i zgęstnieje, a pomidory się rozpadną. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, doprawiamy solą, pieprzem, ostrą papryką, bazylią i oregano.

4. Na talerzu układamy makaron, polewamy sosem, posypujemy startym żółtym serem, nakładamy pulpeciki i podajemy. 

Smacznego!



niedziela, 28 stycznia 2018

Domowa chałka z kruszonką


Chyba nie jest tajemnicą, że uwielbiam domowe wypieki ;) W niedzielę lubię czasem wstać wcześnie rano i upiec świeże pieczywo. Czy może być coś lepszego niż jeszcze ciepła domowa chałka z kruszonką, kakao i domowa konfitura truskawkowa? Zwłaszcza, kiedy za oknem ponuro i deszczowo - przecież trzeba sobie jakoś umilić dzień :)

Składniki:

na chałkę:

- 470 g mąki pszennej
- 80 g cukru + 1 łyżeczka
- 20 g świeżych drożdży
- 1 cukier wanilinowy
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 jajko + 2 żółtka
- 150 ml letniego mleka
- 50 g roztopionego i wystudzonego masła

do posmarowania chałki:

- 1 żółtko + 1 łyżka mleka

na kruszonkę:

- 50 g mąki pszennej
- 25 g zimnego masła
- 2 łyżki cukru

1. Świeże drożdże rozpuszczamy w łyżeczce cukru. Masło roztapiamy i studzimy. Mleko podgrzewamy tak, aby było letnie. 

2. Mąkę, cukier, cukier wanilinowy, sól, jajko i dwa żółtka umieszczamy w misce. Dodajemy mleko, masło oraz rozpuszczone drożdże i wszystko wyrabiamy na gładkie i elastyczne ciasto. Pod koniec wyrabiania ciasto powinno być cały czas delikatnie lepkie. Umieszczamy je w misce, przykrywamy wilgotną ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. godzinę.

3. Po godzinie wyciągamy ciasto, chwilę wyrabiamy i dzielimy na 4 części. Z każdej formujemy wałek o długości ok. 45 cm. Zaplatamy warkocz. Uformowaną chałkę przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na kolejne pół godziny.

4. Składniki na kruszonkę umieszczamy w misce i zagniatamy - chodzi o to, aby uzyskać konsystencję mokrego piasku.

5. Gotową chałkę smarujemy rozkłóconym żółtkiem połączonym z mlekiem, posypujemy kruszonką i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 stopni (opcja: góra - dół) na ok. 35 minut.

Smacznego!


wtorek, 23 stycznia 2018

Pełnoziarnista tortilla


Pora na przepis na jeden z moich ulubionych obiadów - bardzo lubię tortillę, a taką z mąki pełnoziarnistej jem bez najmniejszych wyrzutów sumienia :) Ma maleńki minus - ciasto nie jest tak elastyczne, jak w kupnym placku, no ale - coś za coś :) Ja zdecydowanie wolę zdrowszą wersję!

Składniki (na 4 placki):

- 1 i 1/4 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 1/3 szklanki gorącej wody
- łyżka ziół prowansalskich
- sól i pieprz
- dodatki, u mnie: sałata lodowa, papryka, ogórek, cebula, pomidor, ser feta i sos jogurtowo-czosnkowy

Przygotowanie:

1. Mąkę umieszczamy w misce i zalewamy ją gorącą wodą (woda musi być gorąca, aby sparzyć mąkę - dzięki temu placki będą bardziej elastyczne). Mieszamy początkowo widelcem, żeby się nie poparzyć, następnie zagniatamy ręką. Jeśli ciasto klei się do rąk dodajemy więcej mąki. Dodajemy również zioła oraz szczyptę soli i pieprzu i kiedy ciasto jest gotowe, dzielimy je na 4 części.

2. Każdą z części rozwałkowujemy na cienki placek i wykrawamy koło za pomocą dużego talerza. Smażymy na rozgrzanej patelni bez tłuszczu około pół minuty z każdej strony.

3. Na ciepły placek nakładamy ulubione dodatki, zawijamy i... gotowe! :)

Smacznego!